Co siedzi w kebabie i dlaczego jest on taki zły?

Moda na kebaba w Polsce rozpoczęła się stosunkowo niedawno. Pamiętam jak byłam mała i nad morzem widziałam w menu coś takiego jak kebab – nie miałam pojęcia co to jest i jak się to je :) Obecnie na każdym kroku możemy spotkać budkę bądź „restaurację”, gdzie możemy zjeść lepszej lub gorszej jakości kebaba. Stał się on bardzo popularny, jednak gdy staje się popularny w naszej diecie, to nie wychodzi nam to ani na zdrowie, ani na sylwetkę, ani na urodę.

Co takiego jest w kebabie, dlaczego przyczynia się on do nadwagi i jak wybrać najmniejsze zło? 

Zacznijmy od zewnątrz: bułka/tortilla - ani jedno, ani drugie nie wpływa korzystnie na naszą sylwetkę. Zarówno bułka, jak i tortilla zrobione są z mąki pszennej, która poprzez wysoki indeks glikemiczny powoduje gwałtowny wyrzut insuliny, co równa się sprzyjaniu otyłości. Jeśli mamy wybierać pomiędzy tymi dwoma produktami, to oczywiście lepiej wypada tortilla, gdyż jest jej po prostu mniej :) Coraz więcej kebabów ma w swojej ofercie tortillę pełnoziarnistą – nie jest to tak dobry wyrób jakby się wydawało, jednak najlepszy z możliwych.

Kolejnym składnikiem jest mięso – tu często mamy wybór: baranina, wołowina, kurczak. Często mięso w kebabie nazwane baraniną nie ma za wiele wspólnego z tą prawdziwą, ale mimo to zachęca ludzi do kupna. Wołowina, podobnie jak baranina, nie jest czystym mięsem jednogatunkowym, gdyż nie byłoby to tak smaczne oraz z wiadomego względu nie opłacałoby się to, dlatego zarówno baranina, jak i wołowina mieszane są z gorszej jakości mięsem (i nie tylko), następnie są mielone i formowane w wielkie kule, które widzimy nadziane na metalowym kiju. Co takiego może się znajdować w takim „mięsie”? Najczęściej przeważa tłuszcz różnego pochodzenia oraz wszelkiego rodzaju polepszacze, utrwalacze i wzmacniacze smaku. Często w mięsie nazwanym baraniną, nie ma ani grama baraniny! – niestety nie jest to w Polsce sprawdzane, dlatego właściciele większości kebabów po prostu oszukują. A co z mięsem drobiowym? Nie jest to prawdziwe mięso do kebaba, ale wiele restauracji ma je w ofercie i trzeba przyznać, że jest to najlepsze wyjście, gdyż kurczaka najgorzej „podrobić” – wybierajmy takie, gdzie widać prawdziwe piersi przełożone warzywami. Mamy wtedy pewność, że nie jest to mięso mielone oraz ma najmniej tłuszczu.

Przykładowe filmiki z produkcji mięsa kebab gorszej i lepszej jakości:

Niezbędnym składnikiem kebaba są również sosy – wszelkiego rodzaju, jednak przeważa czosnkowy oraz pikantny paprykowy. Bazą do takich sosów jest majonez i/lub olej. Często dodaje się wzmacniacze smaku, sztuczne mieszanki przyprawowe i inne świństwa. Najlepszym wyjściem jest sos na bazie jogurtu naturalnego, ale trudno o taki w czystej w postaci. Pytając sprzedawcy o skład sosów najczęściej usłyszymy, że jest to sos jogurtowo-majonezowy, więc to jedyne, stosunkowo dobre rozwiązanie.

Dodatkiem do bułki, mięsa i sosów są warzywa – najlepsze co w kebabie może nas spotkać :) Warzyw mamy do wyboru sporo: pomidor, ogórek, papryka, cebula, oliwki, sałata, ogórek konserwowy i inne. Myślimy sobie fajnie, dużo witamin i składników mineralnych :) Ale tu również nie jest tak kolorowo, gdyż warzywa, które są pokrojone i leżą cały dzień za szybką mają znikomą ilość witamin, bo po prostu się utleniają. Najbardziej cierpi na tym witamina C, która nie tylko „ucieka” poprzez dostęp tlenu, ale również niszczona jest przez obecność ogórka, który ma enzym rozkładający witaminę C. Pozostałe również nie mają kolorowo. Tak, czy inaczej, warzywa nic złego nie wprowadzą do organizmu, pod warunkiem, że nie gniją tam przez kilka dni.

Jakie jest najlepszy wybór z powyższych? Tortilla z kurczakiem i sosem jogurtowo-majonezowym ze świeżymi warzywami. Nadal jednak nie jest to danie, które stanowiłoby jakąkolwiek korzyść dla naszego organizmu. Dodatkowym minusem „miejskiego” jedzenia jest fakt, że jemy je w niezbyt higienicznych warunków, często nawet idąc chodnikiem.

Z tego względu mam dla Was propozycję przygotowania rollo kebaba w swoim domu :) Zapraszam po przepis!

http://be-healthy-and-beauty.blog.pl/tortilla-rollo-kebab-z-kurczakiem/

21 przemyśleń na temat “Co siedzi w kebabie i dlaczego jest on taki zły?”

  1. ~Maniek. pisze:

    Wszystko ładnie i przejrzyście napisane, niestety jak każdy lubie od czasu do czasu zjeść kebaba i myślę że nie wyrządzi on wielkich szkód :D u nas w Warszawie mamy takiego Turka Pawła i robi na prawde wysmienite kebsy, kiedys jak byłem mały i wracałem ze szkoły to zaszedłem do niego i spotkałem Bartka, i później jeszcze poszliśmy do domu.

    1. ~jan pisze:

      W to był twój pierwszy Deep anal

  2. Jesli w Polsce sa tylko takie rodzaje kebabow to faktycznie niezdrowo, a co sie stalo z kebabem z kawalkow miesa (shish kebab) gdzie wolowina, kurczak czy baranina, fajne stekowe kawalki sa nadziewane na szpikulec i grilowane?
    A co z chlebem pitta? Chleb w ogole jest niezdrowy, ale tak samo niezdrowy jest ryz bialy, makaron i ziemniaki – to mieso i sosy w Twoim kebabie za to mnie przeraza

    1. kath pisze:

      Tylko nieliczne kebaby mają porządne mięso, dlatego tak trudno zjeść coś dobrego. Niestety wszyscy idą na ilość, a nie jakość, za najniższą cenę, a że popyt jest, to nikt nie chce tego zmieniać.
      Chleb pitta jest również chlebem pszennym, więc do zdrowych nie należy, chyba że przygotujemy go sami z razowej mąki (ewentualnie z mieszaniną pszennej białej i razowej). A co takiego jest przerażające w mięsie i sosach w moim kebabie?
      Ziemniaki nie są niezdrowe – skąd taka opinia? Są bardzo odżywcze i niskokaloryczne, jedynie w połączeniu z mącznymi sosami stanowią bombę kaloryczną.

    2. ~Bartek pisze:

      Ziemniaki nie są zdrowe? Nie pisz komentarzy jak nie masz pojęcia o czymś.

  3. ~Boczek pisze:

    A ja myślałem, że to w miarę zdrowe jest. Jedynie ból brzucha nie dawał spokoju, hehe. :D

  4. ~Mora pisze:

    E tam. Wiadomo, że ten któremu własne zdrowie nie jest obojętne, nie będzie jadł tego na co dzień. Ale kebab np. raz w miesiącu, jak nie ma obiadu :), to nie katastrofa.

  5. ~Adrian pisze:

    Kebab raz w tygodniu jest ok. Najlepiej wlasnie mieso z kurczaka i poprosic o duo warzyw, zamowic na wynos i zrobic wlasny sos jesli mamy watpliwosci co do sosu

  6. ~Adolf pisze:

    Jesz kebaba osiedlasz w Polsce muzułmanina, terrorystę, turasa, araba. Ja nigdy nie tknę kebaba.

    1. ~Dawid pisze:

      To kurwa zaluj XDDD

  7. ~Maciej pisze:

    Mocny tekst… aż ciarki przechodzą..

  8. ~Lukasz pisze:

    Kebab jest podawany w lawaszu, nie tortilli.

    1. ~penito pisze:

      No właśnie przeważnie jest to jednak tortilla a nie lawasz

      1. kath pisze:

        Dokładnie, ciężko dostać prawdziwego kebaba/rollo kebaba w Polsce.

  9. Kurcze, a myslałam że to jest dosyć zdrowe danie. Na pewno zdrowsze niż MD

  10. ~AniaM pisze:

    najgorsze są szkodliwe tłuszcze…

  11. ~penito pisze:

    ale podczas opiekania na ruszcie większośĆ tłuszczu WYCIEKA? :)

  12. ~Kinga pisze:

    U mnie jest taki kebab że mucha nie siada, prowadzi go Egipcjan i nie ma warzyw w kebabie, mięso sam przyprawia, sosy sam robi, dla kobiet zawsze ma dwie wersje ostrą i mieszana ostra to oliwa papryczki chili i kayen, a mieszana to nie wiem zawsze biorę ostrą potem trzy dni z bani tzn dużo wody pije i jem mało a często. Lubię kebab jak się rozpedze z zarciem albo na kaca.

  13. ~Paweł antyweganin pisze:

    Bułka niezdrowa? Bo co? Gluten? Osobiście uważam że osoby nietolerujące glutenu to oszuści i podludzie.

    1. kath pisze:

      Nie, bo węglowodany proste :)
      Gluten sam w sobie nie jest zły.

  14. ~bruljonkujon pisze:

    Najbardziej niezdrowe jest życie. Każdy kto żyje umrze niezależnie od tego czy jest chudy, gruby, ładny brzydki. Za sto lat i tak nikt o was pamiętał nie będzie a co se wszamacie kebsa to wasze :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>