Dlaczego warto gotować na parze?

6a65f93b-546c-4418-bfe2-369d3d004231_20120416032052_Warzywa-na-parze-63

GOTOWANIE NA PARZE – ostatnio coraz bardziej popularne i doceniane. I bardzo dobrze! Przeczytajcie, jakie zalety niosą za sobą gotowane na parze produkty i dlaczego tak się wyróżniają na tle tych, które poddane zostały innym obróbkom termicznym.

Gotowanie na parze to sposób gotowania, podczas którego surowiec nie jest poddawany bardzo wysokiej temperaturze, jak to bywa podczas pieczenia, czy smażenia. Na parze gotujemy do 100 st.C, a więc większość drobnoustrojów ginie, ale jednocześnie nie niszczą się składniki odżywcze. Natomiast w przypadku innych form przygotowywania posiłków, temperatura przekracza 100 st. i sięga nawet daleko ponad 200 st. C, co sprawia, że ponad połowa witamin i składników mineralnych ginie. Przykładowo, najbardziej wrażliwa witamina jaką jest witamina C i kwas foliowy przy gotowaniu na parze zmniejszają się o 20-40%, natomiast przy innych obróbkach strata ta sięga nawet 90%.

Dodatkowo gotując w ten sposób nie musimy używać żadnego tłuszczu w formie oleju, masła, czy smalcu, dzięki czemu potrawy są niskokaloryczne.

Ponadto w czasie pieczenia, czy smażenia, w przeciwieństwie do gotowania na parze, powstają niebezpieczne dla zdrowia związki chemiczne, głównie akryloamid, który uważa się za rakotwórczy.

Gotowanie na parze nie konkuruje również z gotowaniem w wodzie i duszeniem, gdyż produkty w wodzie tracą większość rozpuszczalnych w wodzie składników, ponieważ przechodzą one do wywaru i kiedy wywar wylewamy to tracimy to co było najcenniejsze.

Warto podkreślić także, że przy tej formie gotowania potrawy zachowują naturalny wygląd, smak i aromat. Produkty nie tracą naturalnej barwy i kształtu, wyglądają kolorowo i apetycznie, a potrawy są naprawdę smaczne i mają niepowtarzalny smak.

Dla osób z dolegliwościami żołądka, jelit, woreczka żółciowego, dwunastnicy, czy nawet ze strony układu sercowo-naczyniowego, gotowanie na parze to rozwiązanie wręcz konieczne, gdyż potrawy te są lekkostrawne, o obniżonej zawartości tłuszczu i niezbyt ostre. Pozwala to obniżyć poziom cholesterolu, wartość energetyczną potraw oraz wprowadzić więcej składników odżywczych. Dzięki temu potrawy takie mogą być spożywane również przez kobiety w ciąży, dzieci i osoby starsze.

Podsumowując: 

  • mniej tłuszczu = mniej kalorii, mniej cholesterolu
  • więcej witamin i składników mineralnych
  • brak związków szkodliwych dla zdrowia
  • lekkostrawne posiłki
  • naturalny kolor, kształt i aromat produktów.

Głównym zarzutem na potrawy gotowane na parze jest ich jałowość, niezdecydowany smak i brak ostrości, jednak stosując odpowiednie metody unikniemy tego i osiągniemy docelowy smak. Jest na to kilka sposobów, a mianowicie:

  • przed gotowaniem surowce można zamarynować na kilka godzin, przez co smak marynaty przejdzie wgłąb surowca i nie wyparuje
  • przyprawić można po procesie gotowania na parze
  • potrawy można łączyć z rozmaitymi sosami, które wcale nie muszą być wysokokaloryczne
  • niektóre dania można od razu przyrządzać w sosie, np. rybę ułożyć w pojemniku wraz z sosem i przyprawami i pojemnik wstawić do parowaru
  • wodę, która wytwarza parę również można przyprawić, np. przyprawami korzennymi, warzywnymi, wywarem mięsnym, warzywnym, winem, czy octem winnym – para wodna wydobędzie z przypraw aromaty i nasyci nimi gotowane surowce.

Co można gotować na parze? W zasadzie wszystko. Początkowo polecało się głównie warzywa, mięsa i ryby, jednak obecnie gotuje się także ryż, przeróżne pierożki, czy bułeczki. Nie zaleca się gotować na parze fasoli, czy grochu, gdyż traci się na to zbyt wiele czasu.

Nie ulega więc wątpliwości, że gotowanie na parze jest najdelikatniejszą, a więc najkorzystniejszą dla nas metodą przygotowywania ciepłych posiłków.

5 przemyśleń na temat “Dlaczego warto gotować na parze?”

  1. ~jaonaja38 pisze:

    Jakie postanowienia noworoczne? Zrzucić zbędne kilogramy z dietą 5:2 oraz przede wszystkim stać się lepszym człowiekiem! Palenie już rzuciłam więc na razie dobrze mi idzie aby zmienić swoje życie. A jak u was z postanowieniami?

    1. kath pisze:

      To gratuluję rzucenia nałogu – ja swojego nie mogę rzucić (słodycze), a już próbowałam wiele razy.
      Postanowieniem moim jest szpagat ;) I ograniczenie słodyczy ;)
      Dieta 5:2? Nie jestem zwolenniczką tego typu diet, ale trzymam kciuki!

  2. ~EwaK pisze:

    Dodać należy, że gotowanie w parowarze to rozwiązanie idealne dla wszystkich ludzi leniwych czy z deficytem czasu. Robi się samo i samo nawet wyłącza.

  3. Preferuję parowanie wszystkiego co można od mięs i ryb, przez warzywa po owoce na ciepło. PYCHA!! Nie narzekam na brak smaku, bo przywykłądm do takiego jedzenia, a dla bardziej wymagających polecam doprawić wodę ;)

  4. ~waldek b pisze:

    dodam, że wszytko smacznijsze nawet zwykłe ziemniaki o wiele lepiej smakuja z oliwą, ja korzystam z robota kohersen Mycook akurat łatwiej mi ustawić wszytko

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>