Jesienią wzmacniamy odporność! Naszą i dzieci

4845687-olej-z-orzechow-wloskich-900-664

Latem nie trudno jest zadbać o odpowiednie składniki wzmacniające odporność organizmu – ryneczki uginają się pod ciężarem świeżych warzyw i owoców, przebogatych w te witaminy i minerały, które szczególnie wzmacniają organizm i mobilizują układ odpornościowy.

Niestety wraz z końcem lata, gdy naprawdę potrzebujemy ochrony i wzmocnienia, nasza dieta jest o wiele uboższa w te składniki, co głównie spowodowane jest mniejszą dostępnością warzyw i owoców.  Nasza dieta, choć często kaloryczna, wcale nie dodaje nam sił do walki z chorobotwórczymi zarazkami, wręcz przeciwnie. A to właśnie odpowiednie menu – obok hartowania, aktywności, spacerów, optymistycznego nastawienia do życia (!!) – pomaga nam utrzymać zdrowie i uniknąć infekcji.

Obniżeniu odporności sprzyjają również nagłe zmiany temperatury: raz jest zbyt gorąco (w ogrzewanym sklepie, w samochodzie, w zbyt ciepłym ubraniu), raz zbyt zimno (na przystanku autobusowym, w przemoczonych butach, przy wahającej się pogodzie) – a wtedy przeziębienie jest niemal pewne. W tak niesprzyjających warunkach trzeba zadbać o układ odpornościowy, a jego dobra kondycja w dużej mierze zależy od pracy układu pokarmowego. Trzeba tylko pamiętać o kilku ważnych zasadach.

1. Regularne posiłki 

Nie wystarczy jeść zdrowo – trzeba jeszcze to zdrowie mądrze porcjować. W ciągu dnia powinniśmy zjeść 5 wartościowych, niezbyt obfitych posiłków, każdy z nich z dodatkiem świeżych warzyw lub owoców. Organizm potrzebuje stałych dawek energii, głód szybko go osłabia, a wtedy ochrona (przed zimnem, wirusami) jest gorsza. Pięciu lekkich posiłków nie zastąpią 2-3 bardzo obfite. Organizm skoncentruje się na trawieniu, będziemy czuli się ociężałe, niechętn ido aktywnego spędzenia czasu, a do następnego posiłku zdążymy porządnie zgłodnieć i znów zjemy zbyt dużo. Jest jeszcze inna kwestia: pozyskiwana z pożywienia witamina C (mająca duży pozytywny wpływ na odporność) jest bardzo nietrwała – musimy często uzupełniać jej dawki, dlatego regularna dostawa świeżych sezonowych warzyw i owoców jest taka ważna.

Nie możemy również wychodzić z domu bez śniadania!

2. Urozmaicone dania

Dla większości zapracowanych osób ten termin brzmi koszmarnie. Na co dzień wolimy gotować proste dania i szykować nieskomplikowane posiłki. Wcale nie trzeba tych przyzwyczajeń zmieniać – wystarczy pamiętać o drobiazgach i… dobrze rozplanować zakupy. Jeśli w lodówce zawsze będzie kilka warzyw, porcja zieleniny (natka, szczypiorek, koperek), trochę jogurtu, jajka, ser, w zamrażarce porcje sezonowych warzyw i owoców, a w doniczce na parapecie – nieco świeżych ziół, nietrudno będzie wyczarować dania i zdrowsze, i smaczniejsze, niż zwykle. Kanapka z żółtym serem? Proszę bardzo, ale na ciemnym chlebie (witaminy z grupy B, magnez), z listkiem sałaty (kwas foliowy, beta karoten), plasterkiem pomidora (potas, beta karoten, witamina C, likopen) i posypką ze szczypiorku (witamina C, beta karoten). Do dań i przekąsek dodawajmy nasiona i orzechy, do produktów mlecznych owoce - zarówno świeże, jak i mrożone.

3. Minimalne straty

Wiadomo, że większość witamin i minerałów źle znosi złe warunki przechowywania (dostęp światła i wysokiej temperatury) i długą obróbkę termiczną. Starajmy się zminimalizować straty. To, co można podawajmy na surowo – do każdego posiłku powinniśmy dostać jakąś surówkę lub świeży owoc. Kompot i duszona jarzynka nie zaspokoją potrzeb naszego organizmu. Warzywa gotowane podawajmy w zupach (do wywaru przechodzi wiele cennych soli mineralnych), przygotowujmy na parze lub gotujmy krótko zalewając je wrzątkiem. Ważne jest także, by warzywa myć przed obraniem ze skórki – woda wypłukuje część cennych wartości.

4. Mrożonki pełne witamin

Choć dla wielu z nas zrobienie zupy z mrożonki to ujma, o tej porze roku właśnie w mrożonych warzywach może być więcej cennych składników. Mrożenie powoduje minimalne straty witamin. W wieloskładnikowych daniach znajdziemy produkty, których na sklepowych półkach dawno już nie ma – a zatem wzbogacimy dietę. Doskonałym rozwiązaniem są mrożonki owocowe – pomagają przełamać monotonię jabłek i cytrusów. Mrożone maliny, wiśnie, jagody, truskawki można dodawać do owocowych sałatek, mlecznych deserów i koktajli lub jeść bez dodatków.

5. Zdrowe węglowodany

Zimową porą wiele osób odczuwa pociąg do słodyczy. Ale właśnie teraz warto zadbać o to, by w diecie nie było za wiele cukru. Po pierwsze – wprawdzie daje on sporo energii, ale starcza jej na krótko. Pod tym względem dużo lepsze i zdrowsze są węglowodany złożone, np. te z pełnoziarnistego chleba, płatków, makaronów, kasz. Energia jest z nich uwalniana stopniowo, organizm dłużej czerpie z niej korzyści, a w składzie tych produktów jest też sporo witamin z grupy B oraz magnezu (pomagają utrzymać odporność w dobrej kondycji).

Drugą wadą słodyczy jest to, że nasyceni nimi nie będziemy mieli ochoty na to, co naprawdę wartościowe. A zatem – zamiast czekoladki – pomarańcza, zamiast paluszków – talerz chrupiących warzyw pociętych w słupki, zamiast kremu z bitą śmietaną – jogurt z bakteriami probiotycznymi z dodatkiem owoców i bakalii.

6. To wzmocni odpornośćGdzie o tej porze roku szukać cennych witamin, minerałów i innych składników wzmacniających odporność? Oto podpowiedzi zaciągnięte ze strony edziecko.pl + moje uzupełnienia:Mnóstwo witaminy C połączonej w idealnych proporcjach z rutyną znajdziemy w cytrusach. Wspólnie uszczelniają naczynia krwionośne i chronią przez przenikaniem wirusów do krwioobiegu. Zawierają też beta karoten i wiele minerałów.

Kiwi - mnóstwo witaminy C

Kapusta - zarówno świeża jak i kiszona to wspaniałe źródło witaminy C

Czerwona papryka - mnóstwo witaminy C, żelazo, beta karoten, likopen (przeciwutleniacz)Brokuły - mnóstwo beta karotenu, poza tym selen, wapń, kwas foliowy (działa krwiotwórczo)

Natka pietruszki - mnóstwo beta karotenu i witaminy C

Czosnek - zawiera związki bakterio- i grzybobójcze. 

Cykoria - zawiera dużo składników mineralnych (potas, magnez, mangan, miedź, żelazo, cynk, fosfor), a także beta karoten, witaminy z grupy B, witaminę C. Prócz tego w jej składzie znajdziemy m.in. inulinę, prebiotyk, który wpływa na proces tworzenia krwi.

Por - zawarte w nim substancje działają bakteriostatycznie. Poza tym witamina C, beta karoten, potas i fosfor.

Orzechy i nasiona - zawierają cynk, witaminy z grupy B, działającą przeciwutleniająco witaminę E

Ryby - bogactwo cynku, fosforu, jodu, żelaza z dodatkiem zdrowych nienasyconych kwasów tłuszczowych

Kasza gryczana - witaminy z grupy B, w tym B6 wspomagająca produkcję białych ciałek krwi. Do tego magnez kojący układ krwionośny i nerwowy.

Jogurty i fermentowane napoje mleczne - bakterie probiotyczne korzystnie zmieniają florę bakteryjną jelit i wzmacniają odporność.

Miód - ma działanie bakteriostatyczne

Wskazówka dla mam – dzieci nie mają w pełni ukształtowanego układu odpornościowego, dlatego należy o nie dbać z jeszcze większą skrupulatnością, tym bardziej, że wrzesień to czas, kiedy dzieci idą do żłobków, przedszkoli, szkoły, gdzie roji się od wszelkiego rodzaju zarazków, które tylko czyhają na młode organizmy.
Z racji tego, że wiele z tych składników nie jest lubiana przez dzieci, warto ‚przemycać’ niektóre z nich w postaci smoothie (kolorowych kotajli), np.:

Znalezione obrazy dla zapytania dziecko ze smoothie

jogurt naturalny/maślanka
miód
mrożone maliny
natka pietruszki (której dzieci zazwyczaj nie lubią)
kiwi
A Wy jakie macie sposoby na przeziębienie?

35 przemyśleń na temat “Jesienią wzmacniamy odporność! Naszą i dzieci”

  1. ~Wkjtek pisze:

    Po tak długiej przerwie artykuł jak zawsze na najwyższym poziomie! Czekam niecierpliwie na kolejne :)

    1. kath pisze:

      Dziękuję! :) Wkrótce kolejny ;)

  2. ~Renia_Kow pisze:

    Dziś na blogu Kcalmar czytałam o odporności. Ten blog pojawił się w propozycjach. Cieszę się, że tu trafiłam. Naprawdę rzeczowy artykuł.

    1. kath pisze:

      Dziękuję bardzo i zapraszam częściej :)

  3. ~Ciasteczkova pisze:

    Oprócz miodu warto zaopatrzyć się w pyłek pszczeli, pierzgę i propolis na odporność. Pozdrawiam i zapraszam na pyszne ciasta
    http://www.przepis-kulinarny.pl/ciasta-2-11.html

  4. Jestem takim dziwnym typem człowieka (zupełnie, jakbym nie była Polką) ;) który dookoła widzi tylko pozytywy, a tym samym cieszy się każdą porą roku. Jednak każdą z innego powodu. Jesień na przykład to czas buszowania po targach. To bogactwo warzyw i owoców sprawia, że z kuchni mogłabym nie wychodzić tylko gotować, wymyślać, próbować, a potem wszystkim rozdawać. I ten czas właśnie nadszedł :)

  5. To wszystko takie proste – jesień = bogactwo warzyw i owoców = bogactwo witamin = zdrowie. A jednak niektórzy (większość?) wolą sięgać po batonik, zamiast po marchewkę.

  6. ~Obżarciuch pisze:

    ja polecam syrop z pigwy/pigwowca, teraz najlepszy czas, żeby go zrobić
    http://oobzarciuch.blogspot.com/2013/09/syrop-z-pigwy-pigwowca.html

    pozdrawiam!

  7. ~kasia pisze:

    Odporność zwiększymy zdrowo się odżywiając. Jeść więcej owoców, warzyw, białka. A nie świństwa, przez które organizm jest słaby i podatny na infekcje. Polecam zdrowe, smaczne odżywianie , dające energie a co najważniejsze białko i witaminy, które są niezbędne do funkcjonowania organizmu
    idealnafigura.com/gberes

  8. ~Sandre pisze:

    masz rację, trzeba już teraz zadbać o podwyższenie swojej odporności
    Ja staram się jeść więcej antyoksydantów.
    No i na stałe gości w mojej kuchni czosnek
    :)
    No i regularnie piję wodę imbirową, która podwyższa odporność ale i działa korzystnie na bóle stawów, mieśni, głowy a także wzmacnia włosy i paznokcie.
    I widzę rezultaty, kiedyś chorowałam teraz od paru lat nie choruję :)
    Polecam każdą metodę żeby nie dać się infekcjom
    :)
    http://zdrowie.hotto.pl/przepis-na-imbirowa-wode-na-migrene-zgage-bole-stawow-i-miesni/

  9. Ja łykam już witaminę D3 , ale domowe sposoby też stosuję – są najlepsze!

    pozdrawiam
    http://mojekuchennerewelacje.blogspot.com/

  10. ~kasia pisze:

    Odporność zwiększymy zdrowo się odżywiając. Jeść więcej owoców, warzyw, białka. A nie świństwa, przez które organizm jest słaby i podatny na infekcje. Polecam
    zdrowe, smaczne odżywianie , dające energie a co najważniejsze białko i witaminy, które są niezbędne do funkcjonowania organizmu
    idealnafigura.com/gberes

  11. ~tss pisze:

    Może się przydać: O drobnoustrojach – http://www.stachurska.eu/?p=2073 .

    1. ~Washington Irving pisze:

      O Matko! To co tam przeczytałem, to mi się może przydać, ale do pokazania studentom jak na podstawie kilku źle zrozumianych naukowych opisów można wymyślać piramidalne brednie.

  12. ~Juliette pisze:

    Spróbuję tych porad, chociaż nie do końca przepadam za warzywami :(

    Zapraszam czasem na jesienną lekturę http://endlessdreams86.wixsite.com/endless-dream :)

    Pozdrawiam ciepło w ten chłodny i pochmurny dzień :)

  13. ~anetka184 pisze:

    Witam!
    Ja robię dzieciakom nalewkę:
    10 ząbków czosnku – pokroić,
    2 szklanki wody przegotowanej – letniej,
    4 łyżki miodu,
    sok z 3 cytryn.
    Czosnek zalewam wodą, wlewam sok z cytryn, dosładzam miodem. Powstałą miksturę odkładam do lodówki na 24 godziny. Następnie wyrzucam czosnek i gotowe. Mikstura jest gotowa do picia. Polecam zwłaszcza dla dzieci.
    Pozdrawiam!

    1. ~Washington Irving pisze:

      :) Beeee… Na pewno ma to świetną siłę rażenia biologicznego no i jak sobie pomyślę jak smakuje, to od razu się robię na wszelki wypadek zdrowy :D
      Ja podsmażam przepraskowany czosnek z solą i pieprzem i kładę na chlebek z masełkiem i białym serkiem.

  14. ~blue.s.fox pisze:

    Super strona ;)
    wszystko jasne i czytelne :)
    ja trochę z innej dziedziny, ale pokrewnej więc zgadzam się w stu procentach :)

  15. ~DietCoach4U pisze:

    Świetny i wartościowy wpis.
    Dzieciom warto mimo wszystko podawać dodatkowo witaminę D lub tran, z rana dobrze wypić na czczo wodę z cytryną, a na wieczór ciepłe mleko z czosnkiem, miodem i masłem, które osłoni nasz przewód pokarmowy przed czosnkiem.

  16. Mrożonki ostatnio w mediach dostają drugie życie!
    Zgadzam się z tym, że słodycze wyciągają z ludzi na ochotę na „konkretne” jedzenie :)

    Pozdrawiam!
    http://www.positivefitlife.blogspot.com

  17. ~nokka pisze:

    Ja jestem wielką fanką stosowania probiotyków na wzmacnianie odporności. Cała rodzina jesienią i zimą bierze probiotyk. Dzieci uwielbiają acidolac, bo jest w formie misiów o smaku białej czekolady. I rzadko kiedy się przeziębiamy

  18. ~tomek pisze:

    ciekawe ciekawe…
    zapraszam do mnie recenzje filmowe, trailery i soundtracki
    http://filmowyzbiornik.blogspot.com/

  19. artykuł na najwyższym poziomie!!!

  20. Bardzo wartościowy artykuł.

  21. ~toppillen.eu pisze:

    wartościowy artykuł !

  22. ~toppillen.eu pisze:

    wartościowy artykuł

  23. artykuł jak zawsze na najwyższym poziomie!

  24. Teraz wiosna powoli w pełni, to takie rady się przydadzą. Wiosenne przesilenie dopada;/

  25. Spodobało mi to, dziękuję

Odpowiedz na „~http://mooska.plAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>