Przesilenie wiosenne, czyli co przychodzi wraz z końcem zimy

woman_laptop_729-620x349-300x168

Przesilenie wiosenne to okres przypadający na końcówkę zimy i początek wiosny, czyli dokładnie teraz.

Niektórzy uważają, że objawy przesilenia wiosennego to świetna wymówka, by zwolnić tempo życia :) Jednak przesilenie wiosenne istnieje i nawet ma medyczną nazwę – syndrom zmęczenia wiosennego.

‚Profesor James Waterhouse z Wydziału Fizjologii Manchester University uważa, że jeśli odczuwamy przesilenie wiosenne, to w dużej mierze sami jesteśmy sobie winni, bo nikt nie każe żyć nam wbrew zegarowi biologicznemu. A ten każe nam odpocząć. Najlepszymi miesiącami na urlop są, prócz listopada, marzec i kwiecień, czyli czas przesilenia wiosennego, czego większość ludzi nie chce zaakceptować’ … lub po prostu nie może sobie na to pozwolić. W zimie spędzamy więcej czasu w domu, brakuje słońca a dieta jest uboższa w witaminy i minerały. Gdy nadchodzi wiosna, nasz organizm ma kłopoty i trudno mu się przestawić. Zmienna pogoda i skoki ciśnienia nie ułatwiają sytuacji.

W czasie przesilenia wiosennego drastycznie spada zarówno aktywność fizyczna organizmu, jak i psychiczna. Czujemy się osłabieni, senni, nie tryskamy tak energią jak zawsze, odczuwamy częste bóle głowy i mięśni, jesteśmy rozdrażnieni, mniej odporni na stres, mamy mniejszy refleks, nie chce nam się ćwiczyć, czujemy się ociężali, wypadają nam włosy, łamią się paznokcie… Brzmi strasznie, prawda? Wszystko to za sprawą zmian atmosferycznych i dużych wahań ciśnienia,  na które nie mamy wpływu, ale również niedoborów witamin i składników mineralnych, z którymi na szczęście możemy walczyć.

Aby uniknąć tych przykrych objawów przesilenia wiosennego, albo przynajmniej zmniejszyć jego objawy, warto zastosować się do kilku zasad, które usprawnią funkcjonowanie naszego organizmu, odciążą go w tym trudnym okresie i dostarczą niezbędnych składników, które zminimalizują negatywne skutki przesilenia.

Przede wszystkim, nie przepracowuj się, o ile jest to możliwe. W tym okresie organizm zwalnia i nie można na siłę go rozkręcać.

Po drugie, wysypiaj się. Nie chodź późno spać, najlepiej o 22-23 i śpij około 8 godzin. Potrzebujesz regeneracji.

Staraj się dostarczać więcej witamin niż zwykle. Pij świeżo wyciskane soki z owoców i warzyw, jedz sałatki ze świeżych produktów, a nawet korzystaj z nowalijek, bo po zimie masz niedobór witamin i składników mineralnych.

Nie jedz zbyt ciężko, wybieraj raczej lekkostrawne potrawy, by dodatkowo nie obciążać przewodu pokarmowego, który i tak wolniej pracuje.

Pij dużo wody! 2 litry to optymalna ilość. Zmęczenie to często skutek odwodnienia, które nasila przemęczenie i złe samopoczucie.

Ruszaj się, ćwicz, spaceruj, wychodź na świeże powietrze. Nic tak nie poprawia humoru jak pierwsze promienie słońca i ruch na świeżym powietrzu :)

Jeszcze jakaś rada? Od rana wmawiaj sobie dobry nastrój, a przesilenie Ci nie groźne ;)

3 przemyślenia na temat “Przesilenie wiosenne, czyli co przychodzi wraz z końcem zimy”

  1. Diasmine pisze:

    Ja bym jeszcze dodała nie przejadaj się w Święta i na co dzień też ;)Świątecznie pozdrawiam i wracam odpoczywać!

  2. ~annasight pisze:

    Stosuję się do tych zasad o każdej porze roku i czuję się świetnie. Przesilenie wiosenne też przechodzę łagodnie. Rezygnuję też z dodatkowych filiżanek kawy w tym czasie aby nie zakwaszać organizmu. To odbiera totalnie energię. ;)
    Prowadzisz bardzo pożytecznego bloga, podoba mi się, że jest pisany profesjonalnie. :)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie: http://www.annasight.blog.pl

  3. ~Kluseczka pisze:

    Oooo a na mnie zmiana pogody na tę słoneczną, nawet z burzami i wahaniem ciśnień, wpływa zwykle bardzo energetycznie. Więcej mi się chce, na więcej mam siłę i jakoś tak łatwiej mi o dobry humor :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>