Sok z kapusty kiszonej – warto ?

c3_surowka_z_kiszonej_kapusty

Warto! 

Może, żeby było bardziej przejrzyście, to jego zalety przedstawię w punktach:

  1. doskonałe źródło witaminy C – przede wszystkim wzmacnia odporność
  2. źródło witamin z grupy B – korzystnie wpływa na układ nerwowy, zmniejsza szkodliwe działanie alkoholu (sok z kapusty dobry na tzw. kaca)
  3. witamina K – przeciwdziała zakrzepom (przeciw miażdżycy)
  4. żelazo – poprawia koncentrację, zapobiega permanentnym zmęczeniom
  5. potas – odpowiada za prawidłowe ciśnienie krwi, reguluje wodną gospodarkę w organizmie
  6. wapń – zapobiega osteoporozie, wzmacnia kości, zęby, zapobiega skurczom łydek
  7. błonnik – poprawia procesy trawienne! obniża poziom cholesterolu, zapobiega nowotworom, wzdęciom, zaparciom
  8. siarka – korzystnie wpływa na stan skóry, włosów i paznokci
  9. bakterie probiotyczne – cóż, tutaj można by było pisać i pisać (w końcu to temat mojej pracy inżynierskiej), ale przedstawię w skrócie:
  • poprawa perystaltyki jelit, a co za tym idzie – zapobieganie zaparciom, wzdęciom
  • obniżanie pH jelit – stwarzanie niekorzystnych warunków dla rozwoju bakterii chorobotwórczych
  • synteza witamin z grupy B w organizmie
  • wzmacnianie odporności
  • oczyszczanie organizmu z toksyn (np. po antybiotykoterapii)
  • hamowanie procesów gnilnych w jelitach
  • zapobieganie alergii
  • zapobieganie biegunkom oraz w razie wystąpienia skracanie czasu ich trwania
  • pomaganie w utrzymaniu prawidłowej masy ciała

Ponadto, sok z kiszonej kapusty ma działanie:

  1. odświeżające umysł
  2. poprawiające nastrój
  3. wzmacniające mięśnie
  4. odbudowujące komórki – opóźnia procesy starzenia
  5. antynowotworowe.
Kiedy szczególnie warto pić sok z kiszonej kapusty?
- w okresie jesienno-zimowym, aby wzmocnić odporność
- przy antybiotykoterapii, podczas leczenia grzybicy, przy zwiększonym ryzyku infekcji miejsc intymnych (miesiączka, basen, antykoncepcja)
- przy braku apetytu
- przy problemach z wypróżnianiem
- przy chorobach stawów, wątroby
- przy bezsenności
a ogólnie mówiąc – zawsze!
Sok z kiszonej kapusty można pić na czczo (1 szklanka) i pół godziny po kolacji (1 szklanka).
Osoby, które nie przepadają za smakiem czystego soku z kiszonej kapusty, mogą dodać jabłko, marchewkę, albo sok z cytryny.
Uwaga! sok z kiszonej kapusty ma sporą ilość soli, dlatego należy uważać z jego ilością. Ograniczyć powinny go osoby z nadciśnieniem, na diecie niskosodowej.

36 przemyśleń na temat “Sok z kapusty kiszonej – warto ?”

  1. ~Monika pisze:

    I teraz moje pytanie brzmi, czy kupować kapustę i wyciskać z niej sok, czy sam sok, który jest dostępny w butelkach? :)

    A apropo kapusty – uwielbiam :)

    1. kath pisze:

      Najlepiej oczywiście samemu wyciskać sok z własnoręcznie ukwaszonej kapusty, jednak nie popadajmy w paranoję. Nie każdy ma do tego warunki i czas, dlatego te w butelce też mogą być. Patrzcie tylko na skład i datę przydatności. Im dłuższa data, tym więcej witaminy C i bakterii probiotycznych. I zwracajcie uwagę na przechowywanie – taki sok powinien być w lodówce. A po otwarciu należy go wypić w ciągu doby.
      Pozdrawiam :)

      1. ~ANIA pisze:

        Nie kwaszona tylko KISZONAAAA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        SMACZNEGO

  2. goosiaak2020 pisze:

    Ale jedzac kapuste a nie pijac sok bedzie to samo?;p

    1. kath pisze:

      Jedząc kapustę pijesz ten sok. Kapusta ma tą wadę, że jest ciężkostrawna i nie każdy może ją jeść. Ale jeśli nie jest Ci ciężko po kapuście i nie masz wzdęć to śmiało jedz ;)

  3. ~roz pisze:

    Tylko, że w sklepach coraz więcej kapusty KWASZONEJ jak i ogórków a nie ma KISZONYCH.

    Różnica? KWASZONE są zakwaszane kwaskiem cytrynowym!
    Kiszone kiszą się same, są zdrowsze..

    1. kath pisze:

      Dlatego zwróciłam uwagę, aby patrzeć na skład soku.

  4. ~marta pisze:

    Ja piję zdrową i pyszną herbatkę, ale tylko zielona lub czerwona. A dobra herbatka również świetnie pomaga w odchudzaniu. Ale sama herbata nie pomoże, wiem ze swojego doświadczenia. Mnie sie udało, zaczęłam inaczej się odżywiać, do tego poleciła mi znajoma świetną herbatę, a miałam jeszcze kilka kg. do przodu, których się pozbyłam, wyglądam lepiej, młodziej. Nie udałoby mi się bez świetnego programu o którym możecie poczytać na (www.idealnafigura.com/gberes)

  5. ~Grzegorz pisze:

    Ja tam jem takie ogoreczki kiszone w baryłkach firmy ORZEŁ sa super a sos znich rewelacja polecam

  6. ~tss pisze:

    Może się przyda: Witamina C i węglowodany – http://www.stachurska.eu/?p=3507 .

  7. ~swierczyńska pisze:

    blog świetny,kompetentny, będę do Pani zaglądac.

    1. kath pisze:

      Dziękuję bardzo

  8. ~Oliwkowa pisze:

    Kiedy zaczynałam przygodę z kapuścianym sokiem również miałam dylemat skąd brać, czy kupić gotowy… Otóż sok z kapusty można zrobić sokowirówką i pić świeży, a resztki zalać wodą i po trzech dniach odcedzić- pyszny sok z kiszonej kapustki powstaje. Jeżeli nie mamy sokowirówki wystarczy drobno posiekać kapustę (lub zblendować) i zalać wodą w słoiku – również otrzymamy pyszniutki soczek :)

    1. kath pisze:

      Dziękuję za wyczerpującą instrukcję :)

  9. ~Benio z Zamościa a raczej z Podlasia pisze:

    A ja tam już kilka lat kupuję poszatkowaną kapustę na bazarze 10-12 kg.swoja marchewki z działki 20 dkg soli do starej bez ubytków emalii wanienki /tylko do tego od lat używanej/wymiętolę ją z tą solą,wiaderko 15 litrowe ,do wora kapustka udeptana /ręcznie /na tyle ile mozna-stary talerz do góry d…słój 3 litrowy z wodą na wierzch-czysta ściera przykrycie-3-4m dni w chałupie a potem w długą do piwnicy bo skarpetami za bardzo jedzie i po 2-3 tyg. jak już ładnie pachnie z powrotem taskam do chałupy,kilka słoików z szeroką „gębą’ naubijam a SOK PO DRODZE WYCISKA DO MISKI I POTEM PRZEZ SITKO -LEJEK DO DUŻEGO SŁOJA DO LODÓWY I SE CHŁEPTAm PO TROCHU DOLEWAJĄC CIEPŁEJ WODY po trochu -bo gdzieś kiedyś czytałem ,że soków 100% nie należy pic tylko rozcieńczać wodą. Wcześnie w beczułce robiłem ale za dużo sie marnowało -bo nie ma szans ,żeby nie popleśniało na wierzchu trochę .Pozdrawiam.

    1. ~kazek pisze:

      plesn nie wysapi jesli kapuste lub ogurki bedziemy brali widelcem ,unikac kontaktu z bakteriamy rak

      1. kath pisze:

        Na widelcu również mogą być bakterie :)

  10. ~regina pisze:

    Jeśli potrafię czytać tekst ze zrozumieniem to w poście o witaminie „K” jest wierutna bzdura.Owszem kapusta zawiera dużo wspomnianej witaminy,tylko,że witamina „K”powoduje wzrost krzepnięcia krwi.A za tym ludzie którzy są po wszczepieniu np.zastawki w sercu nie powinni przesadzać z objadaniem się kapustą surową,bo zagęszcza się krew.Nie wiem czy taki problem pojawia się przy kapuście kiszonej ,nie poddanej procesowi obróbki termicznej.Pozwolę sobie na jeszcze jedną uwagę dotyczącą problemów trawiennych.Kapusta kiszona nie poddana obróbce termicznej nie jest ciężkostrawna.Smacznego spożywania kiszonej kapusty.

    1. kath pisze:

      Witamina K ma działanie obniżające ciśnienie oraz poprawę krzepliwości, ale nie spowoduje, że będą nam tworzyć się zakrzepy. Witamina K w nadmiarze może u niektórych osób spowodować nadmierne zagęszczenie krwi, jednak musielibyśmy bardzo się postarać o jej nadmiar w diecie.
      Kapusta sama w sobie jest ciężkostrawna, ma właściwości wzdymające, choć nie u każdego. To samo z kapustą kiszoną. Niektórym nic po niej nie jest, a niektórzy mają rewolucje żołądkowo-jelitowe i po zjedzeniu jej, bądź wypiciu z niej soku, od razu lecą do WC :) Ciężkostrawna zatem nie jest, racja.

  11. ~rzebro pisze:

    A ja od zawsze kocham wszystko co kwasne, uwielbiam sok z kiszonej kapusty sok z kiszonych ogorkow(oczywiscie nic nie kupuje tylk sam robie metoda domową) i jeszcze 1 kg cytryn dziennie potrafie zjesc, i czuje sie zajefajnie :) Pzdr

  12. ~Edzia pisze:

    ja sie uzależniłam od soku z kapusty. Jak go nie ma w sklepie to jestem mega ciężka :-(

  13. ~Kala pisze:

    Ja mam takie pytanie, bo tak się składa, że mi ten sok z kiszonej kapusty bardzo smakuje….i zastanawiam się; Ile maksymalnie na dzień mogę go wypić, bo potrafię dużo i nie wiem czy sobie nie zaszkodzę…??

    1. kath pisze:

      Ze wszystkim powinno się mieć umiar :) Nie wydaje mi się, żeby była określona dawka dozwolona soku z kapusty, ale myślę, że jedna szklanka dziennie, to bezpieczna porcja :)

  14. ~anna pisze:

    Zeby pic wartosciowy sok z kiszonej kapusty, trzeba go zrobic SAMODZIELNIE. Jak większość osób, po kupnej kiszonej kapuscie i plynie, w ktorym pływa mam wzdęcia, obrzydliwie cuchnące gazy a czasem wrecz ostra biegunkę. Po zrobionych własnoręcznie – zero takich sensacji. Po prostu nic, ani biegunki, ani gazow, ani nawet wzdec. Nie wiem co on dodaja do produkcji, ale to jest po prostu szkodliwe!!! W dodatku gdy robi sie bigos z wlasnej kapusty, to w domu unosi sie bardzo przyjemny zapach, a ze sklepowej (chodzi o nawet najlepsza, droga jak licho z targu czy sklepu ekologicznego) – smrod roznosi sie po calym domu lub nawet po polowie bloku.

    1. ~Raven pisze:

      Anna – a moze kupujesz sok z kapusty KWASZONEJ (jest DUZO tanszy i… Gorszy – do bani) – jak sie kupi z KISZONEJ to (u mnie) jest OK;)

    2. ~Maja pisze:

      U mnie było podobnie. I też się zastanawiałam, co oni dodają. Do tego miałam zatrucie pokarmowe (2 dni wymioty i złe samopoczucie). Po domowej nic takiego mi się nie przydarzyło. ;-)

  15. ~basik pisze:

    Ja bardzo lubię sok z kiszonej kapusty, ale po wypiciu niestety zawsze mnie przeczysci , ( kapustę ukisiłam sama w listopadzie jest pyszna) i mogę sobie ją pić tylko w wolny dzień . Dlaczego ja tak mam reszta domowników nie ma tego problemu.

    1. kath pisze:

      Każdy reaguje inaczej na różne substancje zawarte w żywności, niestety nic na to nie poradzimy :)

  16. ~Barbara pisze:

    Czy w ciazy mozna pic ten sok? Taka mam ochote na niego tylko boje sie zeby dzidzi nie zaszkodzic:/

    1. kath pisze:

      Oczywiście można :)

  17. ~A. pisze:

    Po wypiciu szklanki soku mam intensywną biegunkę. czy powinnam przestać pić sok, czy może raczej to moje jelita są w fatalnym stanie i się oczyszczają?
    pozdrawia i dzięki za odpowiedź

    1. kath pisze:

      Jeśli produkt wywołuje u nas dolegliości typu biegunka, zatwardzenie, bóle brzucha itp., to należy go odstawić.

  18. ~Lenka pisze:

    Warto warto! Zwłąszcza jeśli ktos tak jak ja ma problemy z zaparciami. Sok ze wszystkiego co kwasne moze naprawde wspomoc trawienie i przemiane materii. W sytuacjach skrajnych polecam dicopeg 10g jeszcze nigdy sie na nim nie zawiodłam działa szybciej niz soki czy owoce i w dodatku nie jest w czopkach :)

  19. ~Mietek pisze:

    Dla niektórych osób picie surowych soków, zwłaszcza z kapusty czy buraka może być wyzwaniem. Ale organizm się przyzwyczai i potem będzie dobrze. Sam piję soki warzywne wg. https://www.terapiasokami.pl/dlaczego-warto-pic-soki i tylko mogę potwierdzić korzystne, lecznicze działanie soków. Zdrowie i młody wygląd oto nagroda dla tych którzy regularnie piją sok jako uzupełnienie diety. Polecam.

  20. ~Anka pisze:

    czytam i nadal nie znam odpowiedzi na pytanie – jak mam przechować nadmiar soku z własnoręcznie ukiszonej kapusty ???
    po zapakowaniu kapusty w słoiki pozostało mi ok.1,5 litra soku.
    Pasteryzować ?? nie ma pojęcia. Pomóżcie !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>