Wpływ diety na wygląd cery, czyli co jeść by mieć twarz gładką jak pupa niemowlaka

images

Głównym sprawcom niedoskonałości cery jest łojotok, czyli nadmierne wydzielanie łoju na powierzchnię cery przez gruczoły łojowe. Sprawia to, że cera jest tłusta, świecąca (niekorzystnie) oraz ma rozszerzone ujścia łojowe, co sprawia, że wszelkie zanieczyszczenia z zewnątrz z łatwością dostają się do środka i powodują powstawanie wyprysków.

Na ilość wydzielanego łoju ma wpływ wiele czynników, na które możemy w mniejszy lub większy sposób wpłynąć, a mianowicie należą do nich:

  • czynniki genetyczne
  • stres
  • hormony płciowe
  • niedobór składników odżywczych w diecie.

Na pierwszy czynnik – czynnik genetyczny – niestety w żaden sposób nie możemy wpłynąć – jak to się mówi: „Rodziny się nie wybiera” ;) Jeśli dostaliśmy w spadku geny, które powodują zwiększone wydzielanie łoju, to jedynym sposobem na poprawę cery jest minimalizowanie innych czynników, które tylko ten problem pogłębią.

Na stres możemy wpłynąć, jednak w niewielkim stopniu. To jest sprawa indywidualna.

Zaburzenia w wydzielaniu hormonów płciowych (głównie zbyt wysoki poziom androgenów i progesteronu) należy leczyć u dermatologa odpowiednimi lekami.

Ale dochodzimy w końcu do sedna… niedobór składników odżywczych w diecie takich jak witaminy A, E, B2, PP i C zależą tylko i wyłącznie od nas i mamy 100% możliwości, aby tym niedoborom zapobiegać.

  1. wit. A – odpowiada za prawidłowy rozwój skóry i funkcjonowanie skóry. Ponadto jest silnym antyoksydantem, co sprawia, że opóźnia procesy starzenia się skóry. Źródła: ryby morskie (łosoś, dorsz, makrela, śledź, halibut), węgorz, żółtko jaj, masło, oleje roślinne, szpinak, morele, sałata, jarmuż, dynia, groszek zielony, boćwina, szczaw, marchew.
  2. wit. E – odpowiada za gojenie się ran (będących m.in. wynikiem wyprysków), zmniejsza rogowacenie i spowalnia proces starzenia się (antyoksydant). Źródła: oleje roślinne, jajka, kasza jęczmienna i gryczana, zboża, orzechy, szparagi, masło, kapusta czerwona i włoska, jarmuż, groszek zielony, brukselka, fasola biała, płatki owsiane, kiełki zbóż, soja (soja dodatkowo zwiększa produkcje żeńskiego hormonu płciowego – estrogenu, który zmniejsza łojotok, jednak dla mężczyzn jest niekorzystny, dlatego powinni odpuścić sobie spożywanie soi – a także odżywek białkowych na bazie soi).
  3. wit. B2 – odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie skóry i błon śluzowych. Źródła: drożdże, wątróbka cielęca, mleko, płatki owsiane, całe ziarno pszenicy (makarony, pieczywo z pełnego ziarna), szpinak, jajka, marchew, ser żółty, makrela.
  4. wit. PP – odpowiada za prawidłowe procesy utleniania skóry.  Źródła: drożdże, wątroba cielęca, mięso wołowe, całe ziarno pszenicy, pełnoziarnisty chleb, marchew, groszek, szpinak, jabłka, kapusta, pomarańcze, ziemniaki, makrela.
  5. wit. C – jest silnym antyoksydantem, dzięki czemu zmniejsza szkodliwe działanie procesów utleniających oraz przyspiesza gojenie się ran. Źródła: owoce cytrusowe, truskawki, maliny, rabarbar, agrest, porzeczki, czerwona róża, żurawina, bób, kalafior, cebula, ziemniaki, pomidory, kapusta, brokuły, brukselka. Pamiętajmy tylko, że witamina C jest bardzo wrażliwa na działanie wysokiej temperatury i tlenu, dlatego najwięcej dostarczymy jej jedząc warzywa i owoce w postaci surowej, pokrojone, zmiksowane tuż przed spożyciem. Aby zmniejszyć „ucieczkę” witaminy C z produktów gotowanych (ziemniaki, bób) należy wrzucić je już do wrzącej wody, nie do zimnej.

Oprócz wymienionych tu witamin na stan skóry wpływ ma szereg związków mineralnych, takich jak cynk, miedź, żelazo, selen oraz kwasy tłuszczowe nienasycone z rodziny n-3 (omega-3).

  1. cynk – poprawia gojenie się ran oraz zmniejsza trądzik, jest także antyoksydantem. Źródła: chude mięso (kurczak, indyk), mleko, żółtko jaj, mąka pełnoziarnista, orzechy, ryby morskie.
  2. miedź – również poprawia gojenie ran oraz bierze udział w produkcji kolagenu (białka odpowiedzialnego za sprężystość skóry). Źródła: cielęcina, orzechy, warzywa strączkowe (groch, fasola, soja, ciecierzyca, bób), zboża, drób, wątroba, małże, ryby, kasza gryczana, żółtka jaj.
  3. żelazo – niezbędne do prawidłowej budowy skóry. Źródła: mięso, wątroba, ryby, żółtko jaj, twaróg, orzechy, mleko, warzywa strączkowe, brokuły, szpinak, krewetki.
  4. selen – współpracując z witamin E jest bardzo silnym antyoksydantem. Ale UWAGA! mężczyźni powinni uważać na ilość selenu w diecie, gdyż jego nadmiar może powodować przerost prostaty. Źródła: ryby morskie, mięso, kukurydza, mąka pełnoziarnista, warzywa strączkowe.
  5. kwasy tłuszczowe omega-3 – przyspieszają gojenie się ran, zmniejszają stany zapalne oraz chronią skórę przed czynnikami zewnętrznymi, a także zmniejszają podrażnienia, zaczerwienie i obrzęki oraz regulują wydzielanie sebum. Źródła: tłuste ryby morskie, oleje roślinne (najwięcej w oleju lnianym), orzechy, pestki dyni, migdały.

Ponadto, wpływ na stan skóry ma ilość cukrów prostych w diecie. Przy problemach skórnych najlepiej byłoby go całkowicie wyeliminować, ale dobrze będzie jak zostanie on ograniczony do 10% całkowitej ilości węglowodanów (10% cukry proste, 90% cukry złożone). Ze względu na to, że dużo osób nie wie dokładnie czym różnią się te cukry (cukry=węglowodany) podaję przykłady:

CUKRY PROSTE (ZŁE!) – produkty z przetworzonej mąki, z ziaren, które zostały oddzielone od łusek. Są to produkty „białe”, jasne, czyli jasne pieczywo, jasny makaron, biały ryż, cukier do słodzenia, drobnoziarniste kasze (manna, kuskus). Biały cukier zawarty jest w ogromnych ilościach w takich produktach jak: wszelkiego rodzaju słodycze, gotowe muesli (patrzcie na skład – niektóre są bez dodatku cukru), płatki śniadaniowe, napoje typu cola, soki typu Kubuś, napoje w kartonach, nektary. Soki nie zawierają dodatku cukru – mają tylko naturalnie występujące cukry z owoców (fruktozę), co nie zmienia faktu, że jest to także cukier prosty, dlatego owoce należy ograniczyć do 2-3 szt. dziennie. Jeśli w składzie znajdziemy syrop glukozowo-fruktozowy ODKŁADAMY NA PÓŁKĘ! gdyż jest to podwójne zło (glukoza i fruktoza) i taki syrop ZAWSZE odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej (organizm nie jest w stanie go „zneutralizować”).

CUKRY ZŁOŻONE (DOBRE!) – produkty z nieprzetworzonej mąki, z całych ziaren razem z łuskami (stąd ich brązowy kolor). Są to produkty „ciemne”, czyli ciemne pieczywo (patrzeć na skład, gdyż często producenci oszukują i barwią produkty karmelem używając białej mąki zamiast ciemnej), brązowe makarony, brązowy ryż, gruboziarniste kasze (gryczana, jaglana, jęczmienna), płatki owsiane, płatki gryczane, płatki żytnie, otręby. Źródłem węglowodanów złożonych są także warzywa, które powinny być zjadane w 5 porcjach w ciągu dnia, czyli do każdego posiłku.

 

Podsumowując: wygląd naszej cery (i skóry całego ciała, a także włosów i paznokci) w dużej mierze zależy od naszej diety.

Do codziennego jadłospisu włączamy takie produkty jak: pełnoziarniste produkty (węglowodany złożone), warzywa, chude mięso, jajka (dozwolone 2 jajka dziennie), nasiona roślin strączkowych, kiełki, ryby morskie, orzechy, migdały, pestki, oleje roślinne (na zimno), owoce w ograniczonych ilościach, ale też nie rezygnować.

Z jadłospisu wywalamy: przetworzone produkty z jasnej mąki, słodycze (dozwolona gorzka czekolada o zawartości ponad 60% kakao), słodkie napoje, płatki śniadaniowe, mleko (często jest przyczyną wyprysków), tłuste mięsa (wieprzowina, ewentualnie za wyjątkiem schabu), parówki, kiełbasy mocno mielone (zawierają dużo niewidocznego tłuszczu), gotowe szynki sklepowe (zawierają dużo ulepszaczy, które niekorzystnie działają na cerę), fast-foody (dużo tłuszczu i soli), produkty typu instant (zupki chińskie, gotowe sosy, gotowe dania makaronowe itd. gdyż oprócz masy soli mają również ogrom chemii).

 

19 przemyśleń na temat “Wpływ diety na wygląd cery, czyli co jeść by mieć twarz gładką jak pupa niemowlaka”

  1. ~ewelina pisze:

    a czy są jeszcze inne diety oczyszczające takie jednodniowe?,ta jest dla mnie zbyt drakońska a nie potrzebuję się odchudzić tylko oczyścić organizm.Pozdrawiam

    1. kath pisze:

      Pytanie chyba nie do tego wpisu, chodziło o dietę tybetańską?
      W ciągu jednego dnia nie da się oczyścić jelit całkowicie.
      Ale polecam włączyć do diety mleczne napoje fermentowane – maślanka i kefir, które zawierają korzystne bakterie oczyszczające jelita i wspomagające trawienie. Bakterie te występują także w kapuście kiszonej (nie kwaszonej) i kiszonych ogórkach. Można także spożywać je w formie tabletek (są to tzw. probiotyki).

  2. Magda pisze:

    Zazdroszczę tym, którzy po eliminacji słodyczy i innego dziadostwa w jadłospisie, mają poprawę stanu cery. U mnie zmiana jest minimalna mimo czystej michy. Rodzice nie mają problemów skórnych, siostry dwie już owszem, trzecia, najstarsza siostra ma ładną buźkę, ale wszystkie nie przywiązują wagi do tego, co jedzą. Nie są grube, a jedzą wszystko. Muszę niestety ze swoją cerą walczyć inaczej… Wpis wartościowy, bo może pomóc wielu osobom. Bo nie tylko jest szansa by oczyścić swoją twarz, ale i ciało zupełnie inaczej funkcjonuje.

    1. kath pisze:

      A może masz problemy hormonalne? Ja miałam od zawsze brzydką, tłustą cerę, ale było to powodem zaburzonej gospodarki hormonalnej (zbyt dużo prolaktyny). Warto sprawdzić u lekarza, bo problemy hormonalne nie tylko na cerę wpływają negatywnie.
      Co do sióstr z ładną buźką – są osoby, które mają to szczęście (czynniki genetyczne) i nie muszą patrzeć na to co jedzą. Tylko często w przyszłości są tego konsekwencje.

  3. ~photografka pisze:

    Bardzo fajny blog :) Zapraszam również na mojego http://photo-common-creative.blogspot.com/ , na którym znajdziesz darmowe zdjęcia.

  4. Kolejne cenne rady i kilka gorzkich słów prawdy, bo niestety często zmiana diety nie wystarczy. Ja bardzo długo walczyłam i nadal walczę z wyglądem buzi i dopiero wizyta u endokrynologa i regulacja hormonów dała jakieś efekty. Oczywście dieta to podstawa, w moim przypadku zero jogurtów, czekolady i śmieciowego jedzenia pozwala w pewnym stopniu panować nad cerą :)
    Super wpis, na pewno przeczytam kolejne i zapraszam też do siebie ;D

  5. ~Hania pisze:

    No tak, a te wszystkie witaminy i minerały to właśnie w świeżych warzywach i owocach. Ja sama bardzo gustuję w kiełkach. Zawierają chyba cały komplet witamin, minerałów, a do tego jeszcze inne substancje, które mają bardzo pozytywny wpływ na organizm (łącznie z antyrakowym).

    Pozdrawiam

  6. ~kikimora pisze:

    Wybacz, ale szkodliwy wpływ soi na mężczyzn to bardzo śmieszny mit, który sprawia, że wątpliwie patrzę na wiarygodność całego artykułu.
    http://www.sci-fitness.pl/2013/12/soja-vs-testosteron.html
    To krótki wpis w oparciu o badania naukowe nad wpływem soi na poziom testosteronu.
    Generalnie polecam całego bloga poczytać ;)

    1. kath pisze:

      Słuszna uwaga – niedawno dopiero przyjrzałam się badaniom na ten temat. Ilość estrogenów jaka zostaje zsyntetyzowana po spożyciu soi jest tak niewielka, a wręcz znikoma, że nie ma najmniejszego wpływu na poziom żeńskich hormonów.
      Choć nie wiem jakby to było stosując bardzo duże ilości…
      Blog bardzo ciekawy, biorę się za dalsze czytanie :)

  7. ~rr pisze:

    Arykul o wplywie soi na poziom estrogenow u mezczyzn nie zostal wyczerpany. Jest jeszcze kilka haczykow.
    Przeczytanie jednego artykulu nie powinno was utwierdzac w ostatecznym przeknaniu.
    Czytac wiecej. Chociaz w internecie jest malo informacji, za malo.
    Pozdrawiam.

  8. ~Roman pisze:

    Z tą soją jest niejasna sprawa. Każdy ma własne wyniki badań i nie wiadomo gdzie prawda :/

  9. ~Ameriusz pisze:

    Cenne wskazówki, w sumie sam chyba muszę zacząć trzymać dietę bo wyglądam jak nastolatek ;)

  10. ~Tyna pisze:

    Jeśli chodzi o dziedziczenie trądziku – dziedziczymy tylko ciężkie postacie. Cera tłusta i mieszana wolniej się starzeje dzięki nadmiernemu wydzielaniu sebum – pocieszenie dla posiadaczy ;). Należy pamiętać, że sebum jest naturalnym natłuszczaczem i jeśli nie nawilżamy, tak – nie nawilżamy cery tłustej i mieszanej tym bardziej nasza skóra będzie produkowała sebum, aby chronić się przed wysuszeniem – i tu zatacza się błędne koło. Dlatego nawilżamy ją od zewnątrz (kremami nawilżającymi dla cery tłustej/mieszanej – najlepiej na noc; na dzień – normalizujemy prace gruczołów łojowych i wybieramy kremy matujące/antybakteryjne) i od wewnątrz (woda, tłuste ryby, awokado, oliwa z oliwek). Do codziennego makijażu używajmy produktów mineralnych, które pozwolą skórze „oddychać” i nie zablokują porów. Jeśli chcemy zatuszować niedoskonałości wybierzmy korektor antybakteryjny (w odcieniu zielonym zneutralizuje zaczerwienienia), na rynku są dostępne korektory, które nie tylko maskują ale przyspieszają leczenie zmian skórnych. Należy dotleniać naszą skórę – ponieważ bakterie, które wywołują zmiany skórne/trądzik to bakterie beztlenowe. Dlatego wklepujmy delikatnie kremy, spacery i uprawianie sportu mile widziane ;)
    Jeśli lubimy produkty mleczne, wybierajmy te o niskiej zawartości białka.
    Trochę porad kosmetycznych nigdy nie zaszkodzi. Pozdrawiam

    1. kath pisze:

      Dziękuję!
      Jestem posiadaczką cery tłustej, dlatego takie porady są dla mnie na wagę złota :)

  11. ~gość pisze:

    Witam, czy te porady są celowo opisane dla skóry twarzy? Od jakiegoś czasu pojawiły mi się krosty na plecach, które czasami przybierają postać wielkich „pryszczy”. Zastanawiam się co to może być, bo większość pokarmów zgadza się z przedstawionymi poradami. Rzadko jem białe pieczywo, makarony itp. Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrowia :)

    1. kath pisze:

      Nie tyczy się to tylko tylko skóry twarzy, ale i całego ciała. Jeśli dieta jest właściwa, to może być to objaw zmian hormonalnych. Pozdrawiam :)

  12. ~ewuska pisze:

    polecam soki naturalne marchewka gruszka jablko pomaranczka buraki szpinak wszystko zmielic I wypic 2 tyg pica I mozna wspaniale oczyszcic organism polecam salate jarmuz szpinak papryke kolorowa -swietna na diete z cera,starta marchewka pomidor bazylia,ogorek,kukurydza,jajko,cebula czerwona ,odroine oliwy zoliwek wspanialy obiad na stole doskonale wplywa na poczucie kazdego dnia.na noc herbatka z pokrzywy naturalnie parzaona melisa ulatwia zasypianie maseczka z ananasa wygladza zmarszczki,ogorek na oczy usuwa worki pod oczami.i zasypiamy budzac sie jak nowo narodzone .ja stosuje raz na 2-3 tyg pozdrawim

  13. ~Iwona pisze:

    Świetne miejsce

  14. ~Maciek pisze:

    Polecam naturalne witaminy zawarte w sokach wg. https://www.terapiasokami.pl/naturalna-enzymaterapia. Picie soków polecam jako uzupełnienie codziennej diety. Też warto się ruszać czy spacerować na świeżym powietrzu. Unikać używek, słodyczy i śmieciowego jedzenia. Wówczas będziemy zdrowo i młodo wyglądać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>